Gardzień. Księżna Jenny i pantofle Goethego

Za lasami, za borami, gdzie zwierz dziki przemyka, za rzekami, jeziorami, w których sum toń bezdenną mąci, stał pałac. A w nim mieszkała księżniczka…

Chociaż nie. Księżna, bo tak zwał ją lud. Księżna Jenny von Gustedt, z domu von Pappenheim. Przez nas  nazywana dalej, po prostu Jenny. A pałac jej stał w Gardzieniu koło Iławy.
Czytaj dalej Gardzień. Księżna Jenny i pantofle Goethego

Wopławki

Jeśli komuś zdarzy się przejeżdżać przez mazurskie miasteczko Kętrzyn, warto skręcić do leżącej tuż obok wsi Wopławki ( niem.Woplauken), wyłączyć tę natrętną babę  z GPS-a i pokręcić się trochę po okolicy. Aby liznąć nieco historii.
Bo warto.

Czytaj dalej Wopławki