Pseudomegalityczny cmentarz Dohnów bez tajemnic.

krąg dohna

Oto jedna z najbardziej oryginalnych nekropolii w regionie. Położony w Markowie (niem. Reichertswalde), koło Morąga cmentarz hrabiów zu Dohna-Lauck, znany powszechnie jako cmentarz Dohnów.
Niektórzy twierdzą, że jest zagadkowy i kryje wiele tajemnic. Ja tam żadnych tajemnic nie widzę, lecz pozwolę sobie przytoczyć kilka „rodzynków”, dotyczących Markowa, które wyszperałem na forach turystycznych, oraz eksploracyjnych:
„Cmentarz w Markowie jest nazywany polskim Stonehenge, gdyż kamienny krąg zbudowali Celtowie… 3500 lat temu i był to święty krąg Druidów, co potwierdziły wykopaliska archeologiczne…” (ło matko!).
„ Jeden z kamieni Celtowie wykuli na kształt wilczego kła”.
„Gdzieś w okolicy cmentarza znajduje się tunel, prowadzący do pałacu w Markowie, którym hrabiowie zu Dohna przychodzili tu, aby odprawiać masońskie obrzędy”.
„Pałac w Markowie był rezydencją króla Prus”.
„W pałacu, w Markowie znajdował się łeb ostatniego tura, który tu właśnie został ustrzelony”.
„Na cmentarzu znajduje się czakram i wyraźnie czuć tam dziwną energię, która emanuje z centrum kręgu i ogarnia cały organizm…”

Czytaj dalej